Wołanie ubogich

Ludzie ubodzy żyją wśród nas. Ubóstwo ma wiele twarzy. To nie tylko bieda materialna, ale także duchowa: samotność, brak Boga, brak czasu dla innych, brak nadziei.

ks. Tomasz Jaklewicz

2018-11-20

Zgodnie z wolą papieża Franciszka dzisiejsza niedziela obchodzona jest jako II Światowy Dzień Ubogich. Hasło tego dnia to cytat z Psalmu: „Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” (34,7). Ubogich nie brakuje także w naszej parafii. To obłożnie chorzy mieszkający w Domu Opieki na ul. Huberta. Albo kobiety mieszkające w ośrodku pomocy na ul. Orkana. I wielu innych. Pamiętajmy o nich. 
Raz w tygodniu odprawiam Mszę dla sióstr Matki Teresy z Kalkuty. Te dzielne kobiety mnie wzruszają. One dosłownie oddały swoje życie najbiedniejszym z biednych. Żyją same bardzo skromnie. Nie lubią wywiadów, ale raz udało mi się namówić na rozmowę jedną z sióstr. „Biedni owszem chcą dostać coś do jedzenia, ale przede wszystkim chcą być potraktowani jak ludzie” – podkreślała. „Biedni czują, że są traktowani przez innych z góry. Spotykają się z tym w sklepie, u lekarza, w kościele, wszędzie. Dlatego szukają kogoś, kto im powie, że są kimś, że są godni miłości i mogą być świętymi. Naszym głównym celem nie jest leczenie ich, czy zapewnienie im domu. Nie jesteśmy pracownikami socjalnymi. Naszym zadaniem jest przyprowadzić ich bliżej Jezusa. Dlatego zabieramy ich na rekolekcje, gdzie wielu idzie po latach do spowiedzi”. No właśnie. Są uczynki miłosierdzia względem ciała, ale nie można zapomnieć o uczynkach miłosierdzia względem duszy. Bieda duchowa dopada także (a może najbardziej) tych, którym pieniędzy nie brakuje.

Aktualności

Parafia Najświętszych Imion Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 40-551 Katowice-Brynów tel. 32 251 86 60

brynow.jm@archidiecezjakatowicka.pl