Klaryski z Hajnówki

Rozmowa z s. Bogumiłą

2021-01-31

 

Co łączy San Damiano na Podlasiu z naszym Brynowem?

Rozmowa z Siostrą M. Bogumiłą – Przełożoną Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji w Hajnówce

 

KRYSTYNA KAJDAN – Siostro, już prawie pół roku modlą się Siostry – na prośbę księdza proboszcza Tomasza Jaklewicza – za naszą brynowską wspólnotę parafialną. W każdy poniedziałek my również z wdzięcznością i wzajemnością polecamy Bogu Siostry na porannej mszy świętej. I tak – dzięki modlitwie - Brynów łączy się z San Damiano na Podlasiu. Zbliża się Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, myślę, że to dobra okazja, byśmy mogli Siostry trochę bliżej poznać. Jaki jest charakter Waszego powołania?

SIOSTRA M. BOGUMIŁA: - Głównym celem naszego powołania jest Wieczysta Adoracja Najświętszego Sakramentu. Nasze życie jest nieustannym dziękczynieniem za dar Najświętszej Eucharystii.  Dziękczynienie to nie kończy się w kaplicy adoracyjnej, ale rozciąga się na całe nasze życie, naszą pracę, odpoczynek, życie wspólnotowe i spotkania w rozmównicy, czyli miejscu, gdzie przyjmujemy gości.

Od kiedy mają Siostry swoją placówkę w Hajnówce?

Do Hajnówki przyjechałyśmy w 2003 roku na zaproszenie księdza biskupa Antoniego Dydycza. 25 stycznia minęło 18 lat od tego wydarzenia! Wtedy jeszcze nie było klasztoru, ale mieszkałyśmy w wynajętym, niewielkim domku jednorodzinnym. W klasztorze zamieszkałyśmy w grudniu 2005 roku po ukończeniu budowy pierwszego skrzydła. W kolejnych etapach budowy powstawały następne części budynków, w tym kościół, którego uroczysta konsekracja miała miejsce w 2010 roku.

Proszę zatem przyjąć serdeczne gratulacje! Stanowią Siostry w takim razie dojrzały klasztor. Ile sióstr aktualnie liczy? Czy są nowe powołania?

Obecnie w naszym klasztorze jest 13 sióstr. 7 sióstr po ślubach wieczystych, 4 profeski czasowe, jedna nowicjuszka i postulantka. Każdego roku zgłasza się nowa kandydatka, więc nie odczułyśmy kryzysu powołań. Pan Bóg pozwolił nam wybudować klasztor i teraz konsekwentnie napełnia go nowymi powołaniami.

Jakie są etapy Waszej formacji?

Kandydatka zgłaszająca się do naszego klasztoru, to aspirantka. Czas trwania aspiratu jest uzależniony od czasu kontaktu kandydatki ze wspólnotą. Jeśli wcześniej przyjeżdżała na rekolekcje rozeznające, czy wakacje powołaniowe, to aspirat jest skrócony na przykład do 2 miesięcy. Kiedy kandydatka zna już cel swojego pobytu w klasztorze, uczestniczy we wszystkich zajęciach wspólnoty, rozpoczyna postulat. Po roku postulatu, odbywają się obłóczyny, czyli przyjęcie habitu, nowego imienia i rozpoczyna się dwuletnia formacja w nowicjacie. Po ukończeniu nowicjatu siostry składają pierwsze śluby zakonne na trzy lata, później na kolejne dwa lata i po niecałych dziewięciu latach od wstąpienia, odbywa się uroczystość ślubów wieczystych.

Wpatrzone w Jezusa Eucharystycznego modlą się Siostry nieustannie przez całą dobę, ale jednocześnie prowadzą Pracownię Haftu Liturgicznego. Czy dużo zamówień mają Siostry? Co można Siostrom zlecić?

Mamy ogromną ilość zamówień. To nasza codzienna praca, więc jak w świecie każdego dnia  podejmuje się pracę zawodową czy domową, tak i w klasztorze około 8 godzin poświęcamy codziennie na pracę. Reguła świętej Klary, według której żyjemy, jest regułą pokutną, dlatego jedną z form pokuty jest praca, której nie przerywamy na czas tak zwanej rekreacji, o której wspomnę jeszcze później, a także w czasie czytania duchowego, czy lekcji. Cały czas siostry zajmują miejsca przy krosnach i haftują ornaty, sztandary, chorągwie i inne paramenty liturgiczne.

Czy środki finansowe uzyskane z tych zleceń wystarczają Siostrom na utrzymanie?

Na codzienne utrzymanie wspólnoty nasza praca jest wystarczająca. Dopiero przy większych inwestycjach, jak obecna budowa muru dookoła klasztoru, czy zakup węgla na zimę, pilnie i gorliwie zwracamy się ku Bożej Opatrzności oraz do św. Józefa, który „trzyma” trzos w naszym domu, błagając o pomoc, której zawsze doświadczamy ze strony otwartych na Bożą łaskę ofiarodawców.

Jak wygląda przeciętny dzień za klauzurą? Czy oprócz modlitwy i pracy jest też miejsce na odpoczynek?

Odpoczynek jest konieczną częścią egzystencji każdego człowieka. Także tego żyjącego w klauzurowym klasztorze. Dzień w naszym klasztorze rozpoczyna się o 5.20. Od 5.50 do 7.45 trwają modlitwy: rozmyślanie, jutrznia, Msza Święta. Po śniadaniu jest krótki czas na domowe porządki, następnie lekcja i praca do 12.00. Po modlitwach południowych i obiedzie następuje ulubiona przez najmłodsze siostry część dnia, wspomniana już rekreacja. Rekreacja to godzinne spotkanie wszystkich sióstr przy pracy, ale z możliwością rozmawiania, opowiadania, śmiania się itp. Druga taka godzina radosnego spotkania ma miejsce po kolacji. Poza tym czasem staramy się trwać w milczeniu, rozmawiając tylko w koniecznych sytuacjach. Popołudniowe godziny też są wypełnione pracą, z czytaniem duchowym o 15.00. Nieszpory odmawiamy o 16.15, później nabożeństwo różańcowe, kolacja, rekreacja, ostatnie modlitwy dnia czyli Kompleta i około 20.15 zajęcia w swoich celach. O godzinie 21.30 siostry udają się na spoczynek, z wyjątkiem sióstr wyznaczonych na adorację. Do harmonogramu zajęć tygodniowych należy dodać lekcje łaciny, śpiewu, wspólne prace w ogrodzie i w domu. Inaczej wygląda dzień wolny od pracy, w którym siostry mają więcej czasu wolnego na osobistą modlitwę, odpoczynek lub spacer w ogrodzie.

Czy Siostra może coś opowiedzieć o swoim powołaniu? Skąd Siostra pochodzi?

Pochodzę z Poznania, gdzie należałam do parafii franciszkańskiej i do Franciszkańskiego Ruchu Apostolskiego młodzieży. Poznałam tam św. Klarę i Regułę zakonu, w którą z ciekawością się wczytywałam. Od początku szkoły średniej miałam pragnienie wstąpienia do Zakonu Klarysek i tylko do nich. Nie widziałam siebie w żadnym czynnym zgromadzeniu żeńskim, choć znałam wiele sióstr. Miłością do Adoracji Najświętszego Sakramentu, „zaraził” mnie pewien brat zakonny, który odpowiedzialny za zamykanie kościoła, umożliwiał mi wieczorami osobiste adoracje przed głównym ołtarzem.

Rodzice nie pozwalali mi przerwać szkoły i wstąpić do klasztoru, ale zaraz po maturze, dowiedziałam się o Klaryskach od Wieczystej Adoracji. Połączenie Reguły św. Klary z Adoracją Najświętszego Sakramentu było dla mnie „eureką” i jedynym miejscem na świecie, gdzie pragnęłam się znaleźć. To miłosne „zauroczenie” trwa już 29 lat i ciągle nie mogę nadziwić się piękności i delikatności Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie oraz odwdzięczyć za ten cudowny dar Jezusa pozostającego z nami, biednymi stworzeniami.

Proszę przyjąć wyrazy wdzięczności za modlitwę Sióstr w intencji naszej parafii. Efekty widać gołym okiem, udało się przeprowadzić remont naszej świątyni i nie tylko… Bogu niech będą dzięki przez Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie!

Każda prośba o modlitwę, a jeszcze bardziej świadectwo wiary proszących o modlitwę i dziękujących za nią, jest dla nas ogromnym umocnieniem i takim „listem” od Pana Boga: „jesteście potrzebne, trwajcie, módlcie się”. Spotkanie z księdzem proboszczem Tomaszem Jaklewiczem było i jest wspaniałym darem dla nas wszystkich. Dla naszej wspólnoty i Waszej wspólnoty parafialnej. Najważniejsze, że wiemy, po co Pan Bóg pozwolił nam wszystkim zaistnieć i realizować powołanie według Jego Świętej Woli.

Z okazji Dnia Życia Konsekrowanego – w imieniu Księdza Proboszcza i całej parafii -  życzę Siostrom, aby Bóg Wam hojnie błogosławił i nadal umacniał w powołaniu. Dziękuję za rozmowę.

Bóg zapłać za zaproszenie do rozmowy. Dziękujemy za wszystkie ofiary i oznaki życzliwości płynące do nas z Brynowa. Niech nasza współpraca trwa, a Pan Bóg poprzez błogosławieństwo Księdza Proboszcza, pomnaża płynące z niej duchowe dobra. Szczęść Boże!

 

 

 

Z życia parafii

Polecane

Parafia Najświętszych Imion Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 40-551 Katowice-Brynów tel. 32 251 86 60

brynow.jm@katowicka.pl

Numer konta parafialnego: 71 1050 1214 1000 0090 3186 9135.