Komentarz Proboszcza do Niedzielnej Ewangelii

18. Niedziela Zwykła

2020-03-22

Kosze pełne cudów

 

1. „Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych”. Tłum ludzi przeszkodził Jezusowi w samotnej modlitwie. On jednak zrezygnował ze swoich planów, aby zająć się nimi. „Zlitował się” – czyli okazał współczucie. Czy potrafię zrezygnować ze swoich planów, nawet tych pobożnych, aby pomóc tym, którzy mnie szukają? Im bardziej otwieramy się na innych, tym częściej i więcej od nas chcą. Nie zawsze łatwo to znieść. Pojawia się zmęczenie, zniechęcenie. Przychodzi ochota, by odprawić wszystkich z kwitkiem. Jest późno, niech sobie radzą sami, przecież nie uzdrowię całego świata. Gdzie jest granica dawania siebie innym?

2. „Wy dajcie im jeść”. Tak odpowiedział Jezus uczniom na ich, przyznajmy, zdroworozsądkową propozycję, aby ludzie się rozeszli i zakupili dla siebie żywność. Słowa Jezusa brzmią prowokacyjnie. Wyrażają jednak istotę misji Kościoła. Jest nią troska o ludzi w potrzebie (duchowej i materialnej). Wydaje się nam często, że nie mamy niczego do podziału. Pięć chlebów i dwie ryby? Przecież to kpina. A jednak, jeśli podzielę się tą odrobiną, to nakarmię choćby jednego tylko człowieka. Jeśli towarzyszy mi błogosławieństwo Jezusa, to wszystko jest możliwe. Bóg pomnaża to, czym się dzielimy. Sami ubodzy, możemy wspierać ubogich ze swego ubóstwa. Jeśli nie koncentrujemy się tylko na swoich potrzebach, ale myślimy o innych i dzielimy się nawet najmniejszym dobrem, wtedy dzieją się cuda. Czym są owe „pięć chlebów i dwie ryby”, którymi mogę się dzielić?

3. „Jedli wszyscy do sytości”. Cud rozmnożenia dokonuje się niepostrzeżenie. Jezus odmówił błogosławieństwo, zaczął dzielić chleby i podawać je uczniom, a ci tłumom. Nie zrobił nic nadzwyczajnego, bo błogosławieństwo jest codziennym rytuałem Żydów przy posiłku. Bóg działa prosto i dyskretnie. Czyż Jego darem nie jest każda kromka chleba? W Modlitwie Pańskiej prosimy: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Uznajemy w ten sposób, że chleb jest nie tylko owocem naszej pracy, ale i Bożego błogosławieństwa. Człowiek musi pracować na chleb, ale zarazem powinien pamiętać, że zawdzięcza go nie tylko sobie, ale przede wszystkim Bogu.

4. „Zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków”. Bóg daje więcej, niż się spodziewamy. Jego hojność przewyższa nasze oczekiwania. Kosze z ułomkami wskazują na szacunek dla Bożych darów. Wzywają nas do tego, by nie uronić nic z tego, co daje nam Bóg. Na śmietnikach można nieraz zobaczyć chleb. To smutny widok. W jakimś sensie symbol ludzi sytych, przejedzonych. Czy odnoszę się z szacunkiem do chleba i do każdej łaski, którą codziennie daje mi Bóg?

5. Cud rozmnożenia chleba jest zapowiedzią Eucharystii, którą w pierwszych wiekach nazywano łamaniem chleba. Jezus na tylu ołtarzach świata daje siebie jako pokarm. Lituje się nad nami, leczy nas, zaspokaja nasze duchowe głody. Czy każda Msza Święta jest dla mnie cudem?

                                                               

Ks. Tomasz Jaklewicz

Gazetka

Polecane

Parafia Najświętszych Imion Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 40-551 Katowice-Brynów tel. 32 251 86 60

brynow.jm@katowicka.pl

Numer konta parafialnego: 71 1050 1214 1000 0090 3186 9135.