Komentarz Proboszcza do Niedzielnej Ewangelii - 16. Niedziela Zwykła

2021-07-17

 

PÓŁ GODZINY NA PUSTYNI

1. „Apostołowie zebrali się u Jezusa”. Tydzień temu pisałem, że puls życia Kościoła to zbieranie się uczniów wokół Jezusa i ich pójście do świata. Dziś widzimy w Ewangelii kontynuację tego obrazu. Uczniowie z misji muszą znów wrócić do Jezusa, do centrum, do serca. Nie można być cały czas w akcji. Nadaktywni wypalają się, bywa, że świat wciąga ich i przerabia na swoje. Wracać ciągle do Jezusa, zbierać się razem u Niego. Bez tego Kościół stanie się świecką organizacją. A musi być wspólnotą, w której dbamy o więzi, potrafimy cieszyć się obecnością Pana i sobą nawzajem.

2. „Opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali”. Jakie to ważne – „opowiedzieć” komuś bliskiemu wszystko! Bezcenne momenty, w których możemy pozbierać w całość nasze działania, ułożyć je w opowieść. To pozwala zobaczyć sens, cieszyć się sukcesami i dostrzec zaniedbania. Tylko czy ktoś mnie wysłucha? Czy ja potrafię wysłuchać tych, którzy chcą się podzielić swoim życiem? Może właśnie teraz. No bo jak nie teraz, to kiedy?

3. „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco”. Żyjemy w czasach kultu wydajności, pod presją terminów. Szkoda nam czasu na sensowny wypoczynek, na chwilę modlitwy, rozmowy, w efekcie wszystko robimy dłużej i na nic nie mamy czasu. Jak to Jezusowe zaproszenie do wypoczynku przełożyć na konkret? Może nie stać nas na jakiś wymarzony wyjazd, ale życie jest sztuką odnajdywania i czynienia tego dobra, które jest możliwe. Lepsze pół godziny „pustyni”, która jest w zasięgu, niż wieczne marzenia o cudownych wakacjach lub superrekolekcjach.

4. „Nawet na posiłek nie mieli czasu”. Zawsze mnie zadziwia, jak blisko życia jest Ewangelia. Przecież to zdanie odnosi się do tak wielu współczesnych. McDonald i mikrofalówka mogą służyć za symbole szybkiego jedzenia, które jest jak tankowanie samochodu. Hm, czy Ewangelia może sugerować zmianę moich żywieniowych przyzwyczajeń? Nie chodzi o rodzaj diety, ale o szukanie mądrej równowagi między obowiązkami a czasem danym sobie i innym. Niedzielny obiad przy ładnie nakrytym stole, bez telewizora, z dobrą rozmową – jest regułą czy wyjątkiem? To konkretny temat do przemyślenia.

5. „Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili”. Znowu ten cudowny realizm Ewangelii. Nieraz wszystko sobie zaplanujemy, wyjazd, wczasy, opiekę nad domem… I nagle dopada nas coś, co niweczy misterny plan. Jezus też przerwał swój zaplanowany „urlop” i zaczął nauczać. Ten obraz nie unieważnia wcześniejszego wezwania do odpoczynku. Wskazuje raczej, że wakacje nie mogą stać się bożkiem. A i tak dziś bywa. Trzeba planować, ale nie wolno być niewolnikiem planu. Trzeba wypoczywać, ale nie wolno z dbania o siebie zrobić celu życia. Są sytuacje, które wymagają szukania większego dobra, gotowości do rezygnacji. Ciągle te wybory. Jak to ktoś celnie ujął: „kota idzie dostać”. Ale tak musi być. Nie ma rady.

Ks. Tomasz Jaklewicz

Gazetka

Polecane

Parafia Najświętszych Imion Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 40-551 Katowice-Brynów tel. 32 251 86 60

brynow.jm@katowicka.pl

Numer konta parafialnego: 71 1050 1214 1000 0090 3186 9135.