Wspomnienie o naszej parafiance

śp. Adela Berszakiewicz

2020-10-31

Jaka była nasza Mama, Babcia i Prababcia?

 

Śp. Adela Berszakiewicz była Wołynianką, urodziła się w polskiej rodzinie ziemiańskiej, na Kresach Wschodnich. W czasie wojny znalazła się wraz z rodzicami i rodzeństwem na terenach, gdzie dokonywała się rzeź wołyńska na ludności polskiej. Jej rodzinie cudem udało się wydostać cało z tego piekła. Miała wtedy zaledwie 9 lat, ale wydarzenia, których była mimowolnym świadkiem zapamiętała na zawsze. W całym dalszym życiu towarzyszył jej później lęk przed bezmyślnym ludzkim okrucieństwem i przemocą.

Po dramatycznej ucieczce z miejsca, gdzie się urodziła i wychowała, wraz z nieliczną ocalałą grupą Wołynian, została zmuszona do egzystencji w ustroju obcym dla niej pod każdym względem, w systemie który zmuszał ludzi do uległości i zaakceptowania nowego, jedynie słusznego systemu wartości. Walka z tym systemem skazana była z góry na porażkę. W tej sytuacji ostatnim bastionem jej oporu i zarazem tym, co rozświetlało jej codzienność, było domowe zacisze i tradycje, pieczołowicie przekazywane następnemu pokoleniu, pokoleniu, które – w co głęboko wierzyła - miało dożyć lepszych, bardziej sprawiedliwych czasów. Wraz ze swoim mężem, żołnierzem Armii Krajowej działającym aktywnie w podziemiu w czasie wojny, kierowała się zasadą, że tradycja to nie tylko pamięć i celebracja świąt marginalizowanych przez władze państwowe, ale to przede wszystkim bycie widocznym w życiu codziennym, to drobiazgi pozornie niewiele znaczące a jednak wyróżniające z tłumu i wzbudzające szacunek, to wreszcie po prostu bycie uczciwym i dobrym człowiekiem w życiu codziennym.

Była wspaniałą, troskliwą, mądrą i wspierającą Matką dla swoich dzieci, a później Babcią dla swoich wnuków. Zawsze ciepła i opiekuńcza, nie narzucająca się, zawsze mająca czas dla najbliższych. Dbająca o tradycję i najważniejsze wartości w życiu. Taką ją wszyscy zapamiętaliśmy.

Ostatnie lata jej życia naznaczone były ogromnym cierpieniem, w którym nie potrafiliśmy jej skutecznie pomóc. Walczyła dzielnie i z wielką godnością z postępującą niedołężnością i bólem. Bardzo trudno było się nam z tym pogodzić. 

                                               Małgorzata i Piotr Knapik

Gazetka

Polecane

Parafia Najświętszych Imion Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 40-551 Katowice-Brynów tel. 32 251 86 60

brynow.jm@katowicka.pl

Numer konta parafialnego: 71 1050 1214 1000 0090 3186 9135.